Imieninowy prezent od Mamy – bransoletka z kolekcji Maya’s Secrets by Dziubeka …

Powiedzmy to sobie szczerze.  Biżuterii nigdy za wiele. Sygnowaną by Dziubeka czyli Annę Dziubek naprawdę lubię, mają świetne wzornictwo za dobrą cenę. Można tego uzbierać naprawdę sporo i wtedy wystarczy jedna para dżinsów, jeden t-shirt, jedna biała bluzka, ołówkowa spódnica czy choćby kontrowersyjny dres i kameleon gotowy. Oczywiście w dosyć sporym uproszczeniu, ale z pewnością jest to biżuteria, która “robi” ubranie. Very, very statement. W szczególności jeżeli zestawiamy ją z typowo casualową częścią garderoby. Polecam.