Marcowy felieton na Ruude. Pani Minister tańczy czyli o modzie w polityce. Jak bardzo jest nudno i dlaczego oraz czy trzeba to zmieniać ? Kto wygląda dobrze w sukienkach za kilka tysięcy, a kto i nawet w YSL albo Diorze będzie biedakiem po wsze czasy ? Czy warto przypodobać się wyborcy czy lepiej zachować i dyktować własny styl ? Na te i podobne pytania dywagacje lekkie w roku wyborczym. Zapraszam.