Sprawdzam pocztę na Onecie, a tu zrazu bach po oczach tytuł na pół szpalty. Nasza rodzima Paulina primo voto Młynarska, się martwi niebożę o Pierwszą Damę. Nie, nie naszą, chociaż i o nią pewnie też się martwi. Paulinka rwie włosy z głowy z powodu biednej, zahukanej i maltretowanej przez męża, Melanii Trump. Tak, taka z niej kosmopolitka. Z Pauliny, bo Melania to wiadomo.

Sięgnijmy wstecz, a było tak. Paulina śledzi wybory w USA, spod  samiuśkich Tater najlepiej widać za ocean. Ekscytuje się niebożę co to się za Wielką Woda wyprawia, cała roztrzęsiona, że jakiś ryży blondyn ze złotego pałacu się do białego przeprowadza. Do tego sybaryta jeden, laski wyrywa jak drwale po Harnasiu smrecki. No, żesz kurka wodna, jak można, no jak można takiemu, z takim, tfu ! No, jak można ! Melania, babsko jedne, głupie. O, żesz ty ! Ja bym sobie za taką jedną złotą klamkę z tego Golden Tower auto kupiła, żesz fuck ! Się tu człowiek męczy, chłopów zmienia, a tu taka jakaś, co to gołym biustem zarabiała, wyrwała takiego, takiego ! Tfu ! Ja bym nigdy, nigdy w życiu. Nie spojarzałabym nawet na Wiewiórę jedną ! O, żesz ! Ma się tę godność ! Do czterech czy ilu tam razy sztuka, ale wszystko ma swoje granice.  Ufff ! No, z kamienia człowiek nie jest. O, nie ! Czterdziecha siedzi już karku, meet me half way czy coś w ten deseń, a tu takie nerwy. Takie nerwy ! Calm down Paulina ! Calm down !

No, i po takich siarczystych emocjach, po kilku godzinach oglądania inauguracji za Wielką Wodą, gapienia się na tę, tę lalę nadętą w niebieskim, no nie dała rady Paulina tak siedzieć i milczeć. Bo, jak można ? No, powiedzcie jak  można ? Patrzeć i nie widzieć ? Toż ta niebieska garsonka to wołanie o pomoc ! O niebieską kart ę ! Trzeba GOPS czy MOPS powiadomić, bo on ją, on ją normalnie wykończy. Ten Wiewióra, tą w niebieskim.  Ratować ją trzeba ! Się więc Paulina nasza rodzima, biegła w związkach męsko – damskich połowicznie, bo połowicznie ale jednak, chwyciła pióra. Na fali emocji swych wielkich wysmarowała elaborat do maltretowanej i uciskanej PIerwszej Damy USA Melani Trump. Ufff !

Kochani moi ! Nie takie rzeczy wywiady obcych mocarstw niuchają ! Pyłek widzą u stóp Ryśka na Maderze, to i dojrzą nadzieję na ratunek dla nowej FLOTUS. Polacy nie darmo Chrystusem narodów, co to wszystkich uciśnionych ratują i rękę podają. Niech wie ! Niech wie biedaczka ta za ocenaem, że tu jest na posterunku Paulina M. i zawsze jej rękę poda. Co sobie o niej pomyśli, to sobie pomyśli, tej lafiryndzie jednej, ale zawsze pomoże. Co prawa Trump Tower nie mamy, ale się taki Litwor wynajmie, będzie dobrze. Bo kobieta kobiecie powinna pomagać. Co, jak co ale jak cię czterech chłopów zrobiło na szaro, to ma się tę wiedzę magiczną. Co tam taka bidula o facetach może wiedzieć, toż nią ten, ten którego imienia Paulina nie wypowie, podłogę wyciera. Szlaja się dziada po całych Stanach i ciągnie to niebożę, co życia nie zna ze sobą. Koniunkturalista jeden ! Tfu ! Nawet jej nie pocałuje, kawał buca ! I cham !

Tak sobie myślę, że Melania Trump całkiem ładnie wyglądała na tej inuguracji.

 

  • Pełen tekst tekstu zaangażowanego w prawa kobiet popełniony przez Paulinę M. możecie przeczytać na renonowanym portalu informacyjnym Onet.pl TUTAJ