Gościnnie na Ruude:

Elegancja. Afektowana staroć, przebrzmiała, sztywna, podatna regułom i konwenansom, zaprzeczenie współczesnego indywidualizmu oraz odrębności każdej jednostki. Bo cóż znaczy obecnie to wyświechtane określenie z ubiegłego stulecia?

 

Czy jeszcze kogokolwiek określa, opisuje, wyznacza standardy? Czy ktokolwiek ubiera się w oparciu o tak rachityczne zasady? Mamy przecież XXI wiek. Wolność i równość. Braterstwo zostawmy w spokoju. Mamy luz, blues, rock’n’roll. Zasadniczo mamy i możemy wszystko. Co za nuda. Zero niedopowiedzeń. W erze bożka, którego imię jednostka, mamy de facto totalną unifikację i uniformizację wszystkich i wszystkiego. 

Więcej na Ruude