Author:

cammelie

Ruude: Paloma Picasso

Kolejna odsłona cyklu "Ikony Stylu" na Ruude. Zjawiskowa Paloma Picasso czyli po trosze o tym, że minimalizmu nie wymyślono wczoraj, że minimalizm może być na bogato i jak zawsze trzeba umieć to nosić. A w tle myśl o klasyce w modzie, wyszukanych formach i rozumianym na wiele sposobów pięknie. Zapraszam. Foto: www.press.tiffany.com…

Ruude: Pani Minister (nie) tańczy

Marcowy felieton na Ruude. Pani Minister tańczy czyli o modzie w polityce. Jak bardzo jest nudno i dlaczego oraz czy trzeba to zmieniać ? Kto wygląda dobrze w sukienkach za kilka tysięcy, a kto i nawet w YSL albo Diorze będzie biedakiem po wsze czasy ? Czy warto przypodobać się wyborcy czy lepiej zachować i dyktować własny…

Rick Owens vs. Jeff Bridges

Gościnnie na Ruude Mag o mężczyznach, białych tygrysach, białych niedźwiedziach i inne dygresje w oparach skandalu sprokurowanego przez Ricka Owensa pokazem FW 2015. W tle tego całego zamętu, niezłomny jak skała Jeff Bridges w świetnej dzięki samemu sobie (!) kampanii Marc O'Polo.…

Dziecko. Taki sympatyczny początek człowieka.

Nie, nie, po trzykroć nie. Nie będę blogerką parentingową, nie będę wymachiwała nikomu pieluchą w pobliżu talerza z obiadem i nie będę ciągała mojego mężczyzny na porodówkę. Nie mam też zamiaru pstrykać moim dzieciom miliona fotek na fejsa aby tabun obcych osób mógł się nad nimi pastwić ku uciesze gawiedzi. ...

Sezon na starość

Gościnnie i chyba już tradycyjnie na Ruude Mag. Sezon na starość w świecie mody. Słów kilka zainspirowanych najnowszymi kampaniami Saint Laurent, Dolce & Gabbana oraz Celine. Zastanawiam się czy nagle wszyscy tacy poprawni politycznie się zrobili, trend chwilowy czy zwyczajny biznes ? Wygrywa proza życia z lekkim twistem w stronę awangardy.…

Ikony stylu: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Money talks. Style doesn't have to. Gościnnie na Ruude - zapraszam na nowy cykl Ikony Stylu. Cykl nie całkiem oczywisty, bo tych oczywistych było i jest mnóstwo. Pragnę pokazać osoby i artystów, którzy nawiązują do klasycznej elegancji z lekkim twistem, których ubranie nigdy nie zdominuje, bowiem panują niepodzielnie nad publiką i własnym wizerunkiem. Tym samym moim założeniem jest udowodnienie,…

Nie musisz lecieć do Nowego Jorku. Wystarczy przyjechać tutaj.

Zapraszam do Cieszyna. Mojego najukochańszego miasta w Polsce, które jest chyba jedynym "produktem" reklamowanym przeze mnie z przekonaniem, zaangażowaniem, wiernie i lojalnie od lat. Rada Miasta nie płaci mi nic a nic.  Słowo. Wszystko, jak to mówią, z własnej i nieprzymuszonej woli. Bo i miasto urocze.  Nieprzemijający styl, klasa i wdzięk. Nie do podrobienia. ...